piątek, 16 maja 2014

Rozdział 10.

Ta ich punktualność mnie przeraża. Przywitałam się z każdym z chłopaków, podałam, a raczej wskazałam moje rzeczy, bo oczywiście nie pozwolili mi nosić ciężarów. Po wstaniu ze szpitalnego łóżka, pożałowałam tego. Zakręciło mi się w głowie i Liam i Harry musieli ze mną iść za rękę. Jestem pewna, że komicznie to wyglądało. Niall omijał mnie szerokim łukiem. Ciekawe dlaczego? W samochodzie usiadłam z tyłu, obok Loczka. Liam prowadził, a Niall siedział z przodu obawiając się mnie. Zdobyłam się na odwagę i zapytałam:
- Niall, czemu się mnie boisz?
- Czemu miałbym się ciebie bać?- w jego głosie wyczułam strach i zakłopotanie
- Nie kłam, tylko odpowiedz na moje pytanie
- No bo ty byłaś duchem i jakoś tak ... się boję- usłyszałam śmiech Hazzy. Było mi żal Blondynka, ale nadal nie wiem jak można się mnie bać.
- Nie martw się, nie zginiesz. Zamknął ktoś moje mieszkanie?- zapytałam
- Twój dom... dobra nie ważne. Nie myśl teraz o tym. Będziesz mieszkać z nami.- odparł Liam, przeczułam, że to jest podejrzane.
- Jesteśmy- rzekł Harry i pomógł mi wyjść z samochodu. Chciałam spojrzeć na mój piękny dom, ale widok zasłoniły mi loki Harrego. Nic nie podejrzewając, weszłam do willi chłopaków. Na mój powrót widocznie wszystko wysprzątali. Aż lśniło. Mulat i Louis byli już w kuchni. Ignorując ból w klatce piersiowej, próbowałam dość do miejsca, gdzie była reszta chłopaków. Oparłam się o ścianę i przez moje ciało przeszedł dreszcz.
- Wszystko okey?
Obróciłam się w stronę głosu, którego właścicielem  był Zayn. Ucieszyłam się na jego widok. Wtuliłam się w jego tors nie zwracając uwagi na resztę chłopaków. Potrzebowałam tego ciepła. On był mi taki bliższy niż reszta chłopaków. Mogło go tu nie być. Ale jest.
- Wiesz, że o mały włos i by cię tu nie było?- szepnął Mulat. Czy wszyscy mi czytają w myślach?
- Ale jestem- uśmiechnęłam się do chłopaka, a on odwzajemnił uśmiech.
- Możecie się jeszcze przytulać ale kto zrobi mi obiad?- zapytał Niall.
- Ja mogę.- odpowiedziałam szczerząc się
- Ty lepiej odpoczywaj. Nikt z nas nie chce cię widzieć w takim stanie jak kilka dni temu- odparł Liam, to chyba oznaczało zakaz gotowania- Zapomniałbym. Alex!
Zza korytarza usłyszałam kroki mojego przyjaciela. Był szczęśliwy- jak zawsze. Wtulił się we mnie i poczułam jego miękką sierść. I zapach szamponu(?!)
- Kąpaliście go?
- To Lou- Liam, Harry i Niall pokazali palcem na Louisa, a on udawał, że go nie ma.
- Dzięki Lou- uśmiechnęłam się do chłopaka, na co ten odetchnął z ulgą. Gdy chłopcy zaczęli oglądać mecz w telewizji, a Zayn źle się poczuł i poszedł do siebie, razem z moim pieskiem poszłam zobaczyć co z moim domem. Na dworze było chłodno, więc ograniczyłam się do spojrzenia przez otwarte okno i  zrezygnowałam z wychodzenia z domu. To, co zobaczyłam, przeraziło mnie doszczętnie. Zaczęłam krzyczeć, a z moich oczu poleciały łzy....

---------------------------------------------------------------------
Hej! I jak rozdział? Nic się szczególnego nie dzieje w tym rozdziale, ale mam braki weny. Mam nadzieję, że  mi wybaczycie i skomentujecie to chociażby kropką
Pozdrawiam :)

14 komentarzy:

  1. Świetny ;*
    Zapraszam na moje blogi, jutro będą już prywatne ;( , więc jeśli chcesz je czytać/dalej czytać to napisz mi na fb swojego maila ;* Szczegóły tutaj :
    http://lifeisbrutal-onedirection-fanfiction.blogspot.com/
    http://nig-d-y.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny :* Szybko dawaj następny xDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. superowy nie mogę się doczekać następnego :*

    OdpowiedzUsuń
  4. superowy nie mogę się doczekać następnego :*

    OdpowiedzUsuń
  5. superowy nie mogę się doczekać następnego :*

    OdpowiedzUsuń
  6. superowy nie mogę się doczekać następnego :*

    OdpowiedzUsuń
  7. superowy nie mogę się doczekać następnego :*

    OdpowiedzUsuń
  8. superowy nie mogę się doczekać następnego :*

    OdpowiedzUsuń
  9. superowy nie mogę się doczekać następnego :*

    OdpowiedzUsuń
  10. co tam zobaczyła coooooo ???????????? Jestem ciekawa szybko daj nam rozdział prroooooooooosze

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow bardzooooo ciekawwweeee ;D pissszz BLAGAM xD :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaczelam czytac i super! Bardzo mi sie podoba czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń