czwartek, 19 czerwca 2014

Rozdział 13.


Stwierdzając, że moja fryzura uległa całkowitemu zniszczeniu, nie przejęłam się tym i zaczęłam gadać z Niallem o zakupach, które musi zrobić, bo inaczej nie będzie spaghetti i kolacji. Dojechaliśmy na miejsce minutę przed trzynastą. Ujrzałam przed sobą wielką willę. Naprawdę śliczną. Zabrałam torbę i pożegnałam się z chłopakiem. Zadzwoniłam na dzwonek. Drzwi otworzyła mi pokojówka. Weszłam do przedpokoju i zdjęłam buty oraz kurtkę, którą powiesiłam na wieszaku. Kobieta zaprowadziła mnie pod drzwi, na których była napis: ''Alexa'' . Jednak ksywka nadana przeze mnie ma znaczenie. Delikatnie zapukałam w mahoniowe drzwi, po usłyszeniu cichego 'proszę' weszłam do środka. Pokój był pomarańczowo- granatowy. Po prawej stronie było czarne łóżko, na ścianie namalowany motor. Obok szafy i szafki czarne oraz zdjęcia motorów. Przede mną stał fotel odwrócony oparciem w moją stronę.
- Hej, nie zdziw się z mojego wyglądu.- powiedziała moja przyjaciółka. Fotel obrócił się, a ja ujrzałam śliczną szatynkę z ciemnymi oczami. Gdy bardziej się przyjrzałam, ona nie miała lewej nogi aż do połowy uda. Miała protezę.
 

- Jak to się stało?- zapytałam
- Gdy miałam piętnaście lat, mój brat, Percy kupił sobie motor. Te pojazdy to była moja i jego pasja. Podczas pierwszej przejażdżki wyjechał na autostradę, zbytnio się rozpędził i spowodował wypadek. Ja straciłam nogę, on życie. Kobiecie, do której samochodu wjechał, nic się nie stało.
- Przykro mi. - nic więcej nie umiałam powiedzieć, byłam wstrząśnięta.
- Jak widzisz życie nie jest usłane chipsami. Gdzie teraz mieszkasz?- odparła
- Jakiś czas temu miałam piękną willę. Później poznałam moich sąsiadów- One Direction, zostałam porwana, mój dom został spalony, a teraz mieszkam u moich sąsiadów. - z moich oczu poleciały łzy.
- Nie przejmuj się, masz mnie. Co powiesz na noc filmową, a jutro wbijemy do ciebie?
- To nie jest głupi pomysł. Jutro u mnie na obiad będzie spaghetti i chcę cię uprzedzić, że zostaniesz u mnie na noc.- wyszczerzyłam się w moim stylu.
- Okey.- szatynka włączyła film romantyczny ale przełączyłam na horror. Cały wieczór minął nam w doskonałych nastrojach. Rano ogarnęłam się dosyć szybko. Była piękna pogoda. Zapowiadał się upalny dzień. Ja założyłam shorty, moja przyjaciółka również. Nie przejmowała się swoją nogą- i prawidłowo. Zadzwoniłam do Nialla i poinformowałam go o gościu. Przyjechał w piętnaście minut. Gdy zobaczył Alexę, zaniemówił z wrażenia.
- Łał, śliczna jesteś- wydukał i się zaczerwienił. Alexa uśmiechnęła się i usiadła obok mnie. Oczywiście przedstawiłam Olę Niallowi. W 'domu' przedstawiłam Alexandrę reszcie chłopaków. Zadawali jej miliony pytań, a ona z uśmiechem na twarzy odpowiadała. Ja w tym czasie robiłam spaghetti.

______________________________________________
Czee!
Jak rozdział? Już za kilka dni wakacje *.*
Proszę o komentowanie i zapraszam na mojego drugiego bloga- klik

6 komentarzy:

  1. Świetne :D Gdzieś to chyba było coś o takiej dziewczynie bez nogi heheh :P czekam nn :*

    OdpowiedzUsuń
  2. nom uroczy Niall dodaj next jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń